Rekiny w Egipcie

z10961171QEgipt to państwo położone nad dwoma morzami. Od północy graniczy z morzem Śródziemnym, od wschodu- z morzem Czerwonym. O ile wody morza Śródziemnego są spokojne i wolne od morskich, agresywnych stworzeń, o tyle morze Czerwone może okazać się niebezpieczne, a nawet śmiertelne dla turystów. Do świata zachodniego co jakiś czas dochodzą informacje o atakach rekinów i śmiertelnych sesjach podwodnych zagranicznych nurków. Jak traktować te informacje? Czy rekiny rzeczywiście stanowią dla nas poważne zagrożenie?

Ostatni, poważny atak rekinów nastąpił nieco ponad dwa lata temu. Na przełomie listopada i grudnia doszło do kilku ataków w pobliżu miejscowości Sharm El Sheikh Kilkoro turystów odniosło poważne obrażenia ciała, a jedna straciła życie. Powody, dla których rekiny atakują ludzi, nie są stale. Do ataków dochodzi częstokroć na skutek bezmyślności człowieka. Rekiny podpływają do brzegu, kiedy mają z tego jakieś korzyści np. pożywienie. Wyrzucanie odpadków spożywczych czy też zwłok zwierząt do morza sprzyja pojawianiu się tych groźnych, morskich stworzeń.
Rekiny atakują przede wszystkim osoby pływające samotnie i pozostające daleko od brzegu. W żadnym przypadku nie podpłyną do samego brzegu plaży, gdyż woda jest zbyt płytka. Lubią żerować w nocy, zatem absolutnie niedopuszczalne jest wypływanie na głęboką wodę w godzinach wieczornych i nocnych. Jeżeli nie chcemy paść ofiarą rekinów, trzymajmy się w zorganizowanej grupie i słuchajmy wszystkich wskazówek przewodnika i ratowników.
Nie popadajmy przy tym w panikę. Rekiny atakują naprawdę rzadko, gdyż rzadko kiedy nadarzają się sprzyjające ku temu warunki. Wszystkie przypadki ataku morskich stworzeń na ludzi są szeroko nagłaśniane. Ostatni poważny atak miał miejsce w 2010 roku, co sprawia, że możemy czuć się spokojni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *